Jak podaje Rzeczpospolita, czeskie Linie Lotnicze (CSA) planują przewieźć w tym roku 5,5 mln pasażerów, o milion więcej niż w roku ubiegłym. Chcą rozpocząć spłacanie nowych airbusów, zainwestować w budowę hangaru oraz centrum naprawczego.
Uznane przez OAG w roku ubiegłym za najlepszego przewoźnika środkowej i wschodniej Europy i za najdynamiczniej rozwijającą się linię, CSA planują ofensywę inwestycyjną z budżetem powyżej 14 mld koron. Zeszłoroczny zysk przekroczył 250 mln koron, ale liczono na więcej. Prezes CSA Jaroslav Tvrdik obiecywał zysk około 660 mln koron, ale drogie paliwa i niski kurs dolara pokrzyżowały te plany. Za droższe paliwo przewoźnik musiał zapłacić o 900 mln koron więcej, niż planowano.
CSA zapłaci 12,5 mld koron za dwanaście nowych airbusów. Środki pochodzić będą z kredytów bankowych. Umowa z Airbusem ma być podpisana do końca marca 2005 r. Samoloty dostarczane będą w latach 2006 - 2008. Linia ma spłacić kredyt w ciągu 10 lat. Drugą inwestycją jest budowa nowego hangaru oraz centrum naprawczego, które zostanie otwarte za 3 lata. W maju zacznie obowiązywać nowy rozkład lotów. Połączenia nierentowne zostaną zlikwidowane. Nowością będą rejsy do Japonii i Chin.
Na koniec 2007 roku został przesunięty pierwszy próbny lot Boeinga 787 Dreamliner. Powodem przesunięcia daty są problemy przy końcowym montażu
Szef Boeing Commercial Airplanes zapewnił, że opóźnienie związane z lotami testowymi pozwoli dotrzymać terminu dostarczenia maszyn użytkownikom w maju 2008 roku .